Kwiecień 2015

Blogowanie w rytmie slow

Zawsze uważałam, że jestem najzwyczajniej w świecie po prostu blogowo leniwa. Że wybitnie niska częstotliwości pojawiania się postów na Spódnicach jest jedynie wyrazem mojego wybitnego braku zorganizowania i koronnym przykładem na istnienie w przyrodzie zjawiska prokrastynacji. Aż tu nagle okazuje się, że to moje lenistwo ma swoją nazwę, a nawet stoi za nim pewna ideologia – to slow blogging. W dzisiejszej rzeczywistości wszystko powoli zaczyna być slow – żywimy się zgodnie ze

Continue reading…

Ulubieńcy kosmetyczni #marzec

Cześć Robaczki! Niesamowicie mnie ten dzisiejszy wpis cieszy, bo zgodnie z zeszłomiesięczną obietnicą, cały będzie poświęcony pielęgnacji – i to wszelkiej, bo i ciała, i włosów, i twarzy. Tak też nie przedłużając, zaczynamy! Na początek chcę wam polecić olejek do kąpieli z Bielendy o zapachu mandarynki i werbeny. Pachnie obłędnie i wystarczy wlać go do wody dosłownie odrobinę, żeby mieć wannę pełną piany. Dostępny jest chyba w aż pięciu wariantach

Continue reading…

Jak zrobić dobrze swojemu mózgowi?

Nasze mózgi są plastyczne – tłumacząc z neurologicznego na ludzkie: do pewnego stopnia potrafią się regenerować, jak również tworzyć sobie pomiędzy komórkami, z których się składają, całkiem nowe połączenia. W praktyce oznacza to tyle, że zmuszając mózg na co dzień do konkretnych rodzajów aktywności, możemy w znaczny sposób ułatwić życie sobie, a jemu sprawne funkcjonowanie. Dlatego też przygotowałam dla was dzisiaj listę przydatnych lifehacków, dzięki którym impulsy nerwowe będą wam

Continue reading…