Category CIUCHY, KOSMETYKI I INNE BZDURY

“This wings are made to fly”

Luby się rozbestwił. Jak wam wspominałam, Luby w czynie społecznym, całkowicie charytatywnie, wziął na swój kark dodatkowy etat nadwornego fotografa ku czci Spódnic. Początkowo niepewny, nieśmiało biegał za mną po najdziwniejszych zakątkach miast i miasteczek z aparatem zawieszonym u szyji. A że nasza przygoda blogowa, a przynajmniej przymiarki do niej, trwają już od jakiegoś czasu, powoli zaczynamy się w tym temacie czuć jak ryby w wodzie, żadna to dla nas

Continue reading…

Praska stylówa

Przypadek. Dzisiejsze zdjęcia są dziełem przypadku. I mogę się założyć o wszystkie pary szpilek w szafie, że gdybym biegała po tym jakże pięknym mieście nad Wełtawą z zamiarem zrobienia zdjęć na bloga, nie ma szans, żeby coś z tego wyszło. Po całym dniu biegania po Nowym Mieście w poszukiwaniu pomnika Władcy na zdechłym koniu Davida Černego (co zajęło mi trochę, nie powiem, zwłaszcza, że po drodze zabłądziłam w paru drogeriach),

Continue reading…

Spódnice po raz pierwszy…

Biegając w szpilkach po kocich łbach krakowskiego Kazimierza w myślach miałam post Miss Ferreiry o wątpliwych przyjemnościach związanych z zamieszaniem towarzyszącym robieniu zdjęć modowych. Abstrachując zupełnie od niezaprzeczalnego faktu mojego braku jakichkolwiek umiejętności pozowania do zdjęć (choć właściwie jest to jednak swojego rodzaju umiejętność – w robieniu głupich min niewątpliwie jestem mistrzem). Zanim zacznę utyskiwać i zrzędzić na niewątpliwie niesprzyjające okoliczności przyrody, muszę przyznać, że sama się prosiłam. Nie ma

Continue reading…

  • 1 5 6
SPÓDNICOWY NEWSLETTER

Zapisz się, żeby nie przegapić niczego, co pojawia się na Spódnicach!