Cienka granica internetowej PRYWATNOŚCI.

Mam problem. Z Internetem. Znowu. Może wynika to z wykształcenia, jakie odebrałam, a może z faktu, że w mój sposób postrzegania rzeczywistości wdrukowano dodatkową dawkę krytycyzmu, ale za każdym razem, gdy przyglądam się temu, jak sama funkcjonuję w sieci i jak funkcjonują inni, dostrzegam w tym tylko kolejne problemy. W końcu to nie pierwszy raz, kiedy zaczynam pisać od „Mam problem z Internetem”. Na początku tego roku wycofałam się zupełnie

Continue reading…