Hegemonia jedynej słusznej perspektywy.

Wysłuchałam ostatnio pewnej historii, która do teraz mocno we mnie rezonuje. Uświadomiła mi ona jedną rzecz. Mianowicie – większość cierpienia, z którym stykamy się i którego doświadczamy, żyjąc w tej rzeczywistości i w tym społeczeństwie bierze się z faktu, że nauczono nas patrzeć na świat z tylko jednej perspektywy. Z perspektywy patriarchalnego porządku, zaprojektowanego przez białych, heteroseksualnych mężczyzn. I z tej perspektywy napisano dla nas szereg ról: mężczyzny, kobiety, żony,

Continue reading…